szafranowa

Temat: Czy ktoś ma jeszcze jakiś program graficzny pod DOS!!
Jak w temacie. Potrzebuje na gwałt programu do rysowania pod DOS.
W starym systemie pracuje specjalne oprogramowanie ( pod Windą nie ruszy)
do niego potrzebuje wstawiać grafikę.
Nie chcę za każdy razem robić grafikę w windzie w domu i plik pakować w
pracy do programu dosowego.
A może jest jakaś strona skąd mógłbym  to zassać.
Podpowiedzcie lub podeślijcie.
Pozdrawiam.

Źródło: topranking.pl/1318/czy,ktos,ma,jeszcze,jakis,program,graficzny,pod.php



Temat: jak to jest?
glonik napisała:

> Ofiara stwarza siebie samą. To zresztą często widać tu, na FK.
> Kobiety zdradzone, mężczyźni zawiedzeni - to też ofiary.
> Wiara w siebie i swoja siłę, odstrasza.
> Wiem to.

Jasne wiara, postaw to dużo, ale możesz paść ofiarą jakiegoś "zboka" jak w
Poznaniu, Wrocławiu, Warszawie. Na ulicy, w bramie, w windzie. Dostaje się w
głowę, bez przygotowania i dobrze jak kończy się tylko na gwałcie
nieprzytomnej, gorzej jak to jest gwałt na denatce.
Wiktymologia, owszem jest, może nieco mniej już popularna, tak jak wiara w moc
resocjalizaci. Ale ja mówiłem o jej nadużywaniu i zacieraniu obrazu: ofiara -
zbrodniarz.

Pozdrawiam



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,10891810,10891810,jak_to_jest_.html


Temat: jak to jest?
tomasdyg napisał:


>
> Jasne wiara, postaw to dużo, ale możesz paść ofiarą jakiegoś "zboka" jak w
> Poznaniu, Wrocławiu, Warszawie. Na ulicy, w bramie, w windzie. Dostaje się w
> głowę, bez przygotowania i dobrze jak kończy się tylko na gwałcie
> nieprzytomnej, gorzej jak to jest gwałt na denatce.
> Wiktymologia, owszem jest, może nieco mniej już popularna, tak jak wiara w
moc
> resocjalizaci. Ale ja mówiłem o jej nadużywaniu i zacieraniu obrazu: ofiara -
> zbrodniarz.
>
> Pozdrawiam


Jeśli chodzi o gwałt na denatce, to by mi żadnej różnicy nie robiło,
a nawet wolałabym tę formę. Trup nie czuje.
Ale zwróć uwagę, że pewne osobowości przyciągają pewne osoby,
których inne nie "rajcują". Pomyśl o tym.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,10891810,10891810,jak_to_jest_.html


Temat: śmieszne / dziwne / chamskie teksty sprzedawców
taaa...
U mnie w domu sa zawsze co najmniej 3 systemy operacyjne- solaris, linux (1-3
sztuk), winda (czasami dwie sztuki, jak maz zainstaluje na wirtualnej maszynie
do wlasnego uzytku XP-ka) i tak cos sie wysralo z netem i maz nie mogl tego
naprawic, bo wina byla po stronie dostawcy. Dzwoni zatem na infolinie i tlumaczy
ze net siadl, a ze on it indzynier i czasami pracuje zdalnie z domu to musi miec
go na gwalt z powrotem. Wiec Pan tlumaczy stala procedure instalowania
oprogramowania z CD kiedy maz mu tlumaczy ze w domu jest iles tam systemow
(+wtedy jakis jeszcze jeden na dziwnym telefonie meza, chyba winda). Przy
windzie koles jeszcze gral cwaniaka, ale jak maz powiedzial linux to sie
zapowietrzyl, a jak walnal solaris to z rozmowy miedzy dwioma osobami zrobila
sie rozmowa konferencyjna i cale biuro zabralo sie za wsparcie techniczne, bo co
chwile maz byl przekazywany do kogos innego i co chwile ktos kogos sie o cos
pytal. Trwalo to chyba ze 2-3h:-) smieszne, nie powiem

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,86228,88662676,88662676,smieszne_dziwne_chamskie_teksty_sprzedawcow.html


Temat: lameria
keine_eier napisała:

> Wiesz kell, ja mam tak naprawdę inny problem - mnie w odróżnieniu od Was juz
> bliżej do 40-tki niż dalej, po prostu czuję się jak stary, Unixowy ramol.
A chcesz oberwać za tego ramola :D
Jak napisał Kell, czym sie przejmujesz? Teraz ludzie na gwałt uczą się systemów
uniksopodobnych. O pracę łatwiej, choc nie o to tylko chodzi. Ja całe życie na
Windzie egzystowałem, przyszedł moment w którym stop powiedziałem. Dość
bezmyslnego OK, dalej, next, itd. Mam dzieki bogu profesje całkiem dochodową, i
narazie nie czuje się zagrożony, mogę Linuksa dla samej przyjemności obcwania z
nim studiować. I co mi do łba przyszło na stare lata?
Ty przynajmniej nie jesteś obciążony genetycznie starymi nawykami :D Tylko
pozazdrościć.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15430,10408135,10408135,lameria.html


Temat: Nie wierz nigdy kobiecie...
'Słownik damsko - męski
Nie - NIE
Być może - nie
Tak - być może'

Te 10 minut potem się pojawiło. :) Nic to, ważne jest, że tak jak i w
przykładzie, który komentowałam na tamtym forum jak i tu: można zjeść wszystkie
guziki tej windy z frustracji i wyzwać babę od nimfomanek, to jednak lepsze niż
gwałt, nie?
To raz. Dwa: odwidzieć się może i facetowi.
Trzy: fajnie to wykoncypowałeś o genezie scen w windzie, ale jest i inne możliwe
wytłumaczenie :)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,87604,91961423,91961423,Nie_wierz_nigdy_kobiecie_.html


Temat: biedny pedofil
Corka mojej znajomej pojechala na praktyke do USA. Mieli m.in
zajecia z malymi dziecmi. Uprzedzono ich, ze nawet jak male dziecko
placze, nie wolno go przytulac. Moze to zrobic jedynie matka. W
przeciwnym razie, osoba przytulajaca moze zostac oskarzona o
molestowanie. Corka mojej znajomej opowiadala, ze zasmarkane,
placzace dzieci nie mogly byc przytulone, a tylko uspakajane glosem,
podniesionym rowniez nie, bo to stressujace it.p
Najgorsza praktyka w jej zyciu. Mezczyzni, z uciekajacym wzrokiem na
widok kobiety w windzie, nie wolno powiedziec, ze jakas pani ladnie
wyglada, a juz niebezpieczne spojrzec w dekolt, bo to juz
niewatpliwie gwalt.
Rachelciu, w USA masz przechlapane. Nie musisz tak sie wciaz meczyc
na tych narto rowerach. Nikt na ciebie nie spojrzy. Moze wlasnie
dlatego jestes taka jedzowata?


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13,100901962,100901962,biedny_pedofil.html


Temat: Parę pytań do doświadczonych mam
1. Obcinaj czym ci wygodnie. Narzędzie, które znasz i umiesz się nim posługiwać,
najprawdopodobniej będzie najbezpieczniejsze.

2. Wyprać na pewno.

3. Nie kupuj. Rzadko się zdarza, że butelka potrzebna jest na gwałt i
natychmiast (jak mama w windzie sie zatrzaśnie na 3 godziny? albo co?) - ale
wtedy i tak trzeba kupić zawartość do butelki, więc odpuść na razie.
A sponatniczne wyjścia też nie zdarzają się tak często, więc zdąrzysz kupić.

4. Smoczek uważamy za ostatnią potrzebną rzecz. Noworodek ma ssać piers tyle,
ile chce, zeby odpowiednio ustawić laktację. Ssąc smoczek dostaje mniej mleka i
psuje sobie technikę.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,85595656,85595656,Pare_pytan_do_doswiadczonych_mam.html


Temat: Programy Windowsowe po Linuxem

To czego szukasz, to WINE. (http://www.winehq.com/). Nie jestem na 100%
pewny jak na tym chodzi Photoshop, ale wiem że ver. 7.0 działa znośnie na
CrossOver Office (http://www.codeweavers.com/products/cxoffice/). Jeśli
masz cienki portfel, to raczej WINE, ale COO nie jest taki drogi. Jeśli
WINE, to przyda sie jeszcze: WINE Tools
(http://www.von-thadden.de/Joachim/WineTools/)


Stokrotne dzięki za te linki i informacje, dzisiaj sprubuję z tym powalczyć,
zobaczymy może coś z tego wyjdzie.

a co do posta kolegi poprzednika to chcę się przesiąść na linuxa z tego względu
iż psycha mi już siada gdy pracuję na windzie, to trychło się bez przerwy
wiesza i wiesza, a jak odpalę photoshopa i corela jakiś edytor i kilka stron
internetowych + może ze 2-3 inne programiki to po dwóch godzinach restart
murowany bo komp już jest tak zamulony że nic zrobić nie idzie.

testowałem suse i jestem zdumiony tym systemem, działałem w gimpie, programach
do wektorów, menedżer plików, konsola, firefox, to ichne gg i jeszcze coś tam
miałem (wszystko odpalone jednocześnie) i po całym dniu gdy go wyłączałem
susełek chodził tak jakby został przed chwilą włączony, więc sam rozumiesz że
jak mam spowrotem odpalać windę to aż cały drżę z przerażenia :(

wiem wiem
rozwiązaniem jest kupno lepszego kompa ale mam PIV 3GHz i jeśli system (XP)
się wiesza na takim procku (fakt, mało ramu) no to co to za system :(
dlatego na gwałt szukam rozwiązania które pozwoli normalnie korzystać ze
sprzętu, który sporo mnie kosztował (szkoda że kupiłem oryginalnego XP, lepiej
było do razu przejść na linuxa i kupić np za tą kasę RAM)

jeszcze raz dziękuję za pomoc

pozdrawiam

marcin


Źródło: topranking.pl/1347/programy,windowsowe,po,linuxem.php


Temat: Spór o aborcję: Giertych apeluje do braci Kaczy...
skubi6 napisał:
> Ja wyznaję np. takie wartości, że gimnazjalista nie ma prawa złapać
> koleżanki i jej zgwałcić w szkolnej toalecie. Czy powiesz, że to piękne
> wartości i że mi gratulujesz tego, że nie gwałcę dziewczyn, ale niech każdy
> wyznaje swoje wartości (jak dla kogoś gwałcenie jest OK, to niech gwałci)?

Pomalutku, skubi16, pomalutku - tutaj to juz uprawiasz demagogie. Nie jest dla
nikogo zadnym objawieniem, ze gwalt jest przestepstwem. To, w co wkracza kodeks
karny, to nie jest zadne "wyznawanie wartosci", tylko przestrzeganie prawa lub
nie. Za "nie" sa przewidziane konsekwencje: jesli podoba Ci sie sasiadka tak
bardzo, ze nie mozesz sie powstrzymac i obskoczysz ja w windzie wbrew jej woli,
to bedzie potem trzeba wytlumaczyc prokuratorowi co tez takiego sie stalo. A on
ma przykry zwyczaj zadawania dosc niewygodnych pytan i domagania sie odpowiedzi...
Podobnie, jak nie jest kwestia wyznawania wartosci chrzescijanskich
powstrzymanie sie od zabicia sasiada z parteru za to, ze zbyt glosno gral jego
telewizor, albo zaniechania kradziezy mercedesa z parkingu, bo akurat tak Ci sie
podobal. Nie tylko zreszta wartosci chrzescijanskich, bo o ile wiem to np. w
Japonii - kraju religii buddyjskiej - tak zabojstwo, jak i kradziez sa podobnie
niemile widziane.
Ale kiedy przychodzi do aborcji, to - przede wszystkim - powinny o tym
zdecydowac same kobiety, bo zaden mezczyzna poddany temu zabiegowi nie bedzie.
Po drugie, jesli kobiecie nie pozwala na aborcje "sumienie" (czy jakkolwiek tam
nazwiemy te czesc swiadomosci), to przeciez jeszcze nie lapia na ulicach, zeby
od razu na sile skrobac.
Po trzecie, nalezy pamietac, ze niespelnione aborcje - z braku lepszego
okreslenia - najczesciej skutkuja niechcianymi dziecmi, te zas rzadko bywaja
otoczone czuloscia, opieka, troskliwoscia, miloscia i oddaniem rodzicow.
Najczesciej wychowuje je ulica, jesli nie sierociniec. Doskonale wiemy, ze
obydwa srodowiska nie sprzyjaja poprawnemu rozwojowi, a i czesto sa terenem
polowania dla rozmaitych perwertow - naprawde wartosci katolickie zawieraja
miedzy soba stworzenie dziecku takiego "komfortu" jak sierociniec, nocowanie na
dworcach i zabawy z pedofilami? To moze i lepiej, ze ich nie wyznaje...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,51547732,51547732,Spor_o_aborcje_Giertych_apeluje_do_braci_Kaczy_.html


Temat: Stanisław Łyżwiński uwięziony w... windzie
i po co kręcić głupie komedie typu "Ryś"?
wystarczy zebrać takie relacje nagrane amatorską kamerą. Poseł
oskarżany o gwałt, uwięziony w windzie towarowej z funkcjonariuszami
na tyłach szpitala...nikt nawet nie pomyślał o takiej fabule:):):)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,67955374,67955374,Stanislaw_Lyzwinski_uwieziony_w_windzie.html


Temat: Image partycji linuksowej
Gość portalu: bezrobocie spada napisał(a):
> Dlatego miliony użytkowników na gwałt porzucają Windows....
Zapomniałeś napisać...świadomych użytkowników. Bo reszta tumanów dalej siedzi na Windzie
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,34,60409910,60409910,Image_partycji_linuksowej.html


Temat: Klimatyzacja
> Szukam na gwałt

-będziesz gwałci chłopcze ???? - pyta babcia studenta w windzie
-nie, ależ nie - odpowiada zdegustowany student
-będziesz, będziesz !!!!!!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,67,65949311,65949311,Klimatyzacja.html